News

CMS - 1.6.6 - Bonde
 

Złamana ręka

Błędy w sztuce lekarskiej - złamana ręka


Poszkodowany 30-letni mężczyzna doznał upadku na śliskiej powierzchni, w wyniku czego doznał wieloodłamowego przezkłykciowego złamania kości ramiennej prawej ręki. Trafił do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, gdzie – w obliczu nieudanego nastawienia nieoperacyjnego – przeszedł operację nastawienia uszkodzonej kończyny. Złamana kość została zespolona śrubami korowymi.

Półtora tygodnia po operacji, na prawym łokciu poszkodowanego pojawił się ropień skóry i czyrak, co lekarze zdiagnozowali jako: „naciek zapalny łokcia prawego po zespoleniu złamania przezkłykciowego”. Poszkodowany był leczony zachowawczo, wykonano mu też badania dodatkowe. Po wypisaniu go ze szpitala zalecono mu zmianę opatrunków u lekarza. Pacjent przez kilka tygodni musiał dojeżdżać w tym celu ze wsi, na której mieszkał, do położonego w odległości ok. 50 km miasta, do ośrodka opieki zdrowotnej.

Kilka miesięcy później odbyła się operacja podczas której usunięto śruby zespalające odłamki złamanej kości. Po operacji ręka została unieruchomiona w ortezie łokciowej.

Pomimo opisanego powyżej leczenia ręka poszkodowanego nadal była całkowicie niesprawna i zdeformowana – dla osoby patrzącej z boku mogło wydawać się, że mężczyzna nie ma stawu łokciowego w prawej ręce. Kończyna ta była zupełnie niewładna i można było wygiąć ją w dowolnym kierunku, jak u drewnianej marionetki. W związku z tym poszkodowany udał się na dwie konsultacje do większych miast w swoim województwie, gdzie lekarze stwierdzili, że szanse na wyleczenie i przywrócenie sprawności są praktycznie zerowe. Zasugerowali też, że uszkodzenie ciała może być skutkiem nieprawidłowo przeprowadzonej operacji zespolenia kości.

Poszkodowany wymagał ciągłej opieki, nie mógł też podjąć w wykonywanej przed wypadkiem pracy zarobkowej, co znacznie uszczupliło dochód jego rodziny i obniżyło poziom jej życia.

W związku z zaistniałą sytuacją poszkodowany zwrócił się z prośbą o pomoc prawną. Do SP ZOZ w którym odbywało się leczenie poszkodowanego skierowane zostało wezwanie do zapłaty odszkodowania. Ponieważ szpital odmówił zapłaty skierowano pozew do sądu w którym zażądano: 30 tys. zł tytułem odszkodowania za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia, 150 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznane cierpienia fizyczne i psychiczne oraz 2,5 tys. zł comiesięcznej renty z tytułu całkowitej utraty zdolności do pracy. Należy zauważyć, że kwota odszkodowania została dokładnie wyliczona na podstawie rachunków za leki i koszty opieki trzeciej, a także koszty dojazdów do lekarzy na zmiany opatrunków i konsultacje.

Sąd ustali czy roszczenia powoda są zasadne.

 

Tagi:

Błędy w sztuce lekarskiej, Błędy medyczne

Previous page: Błędy medyczne  Next page: Chusta